Zobacz nasze wyprawy na Maderę oraz wycieczki do Portugalii
Warszawa-Chopin
Katowice
Gdańsk
Wszystkich terminów:2
Najbliższy wyjazd:
06.09.2026 – 13.09.2026
Aktywne wycieczki lub Madera wczasy – dlaczego warto odwiedzić tę część wyspy?
- staniesz (lub nie!) na szybie zawieszonej pół kilometra nad wodami oceanu
- dowiesz się, czy naprawdę właśnie tutaj zginął król Władysław Warneńczyk?
- pospacerujesz śladami Winstona Chirchilla
Stałem na szkle kilkucentrymetrowej grubości. Kilkaset metrów pode mną wysokie fale Atlantyku rozbijały się z niemal niesłyszalnym tutaj hukiem o skały wyspy. Niedaleko na lewo ode mnie zieleniły się plantacje bananów, a w oddali widziałem najpierw kompleks hotelowy, a potem już centrum Funchal. Byłem bowiem na Cabo Girao, uznawanym za jeden z najwyższych klifów w Europie. A już na pewno – na najbardziej dostępnym z tych najwyższych. Aby tu dotrzeć wystarczy pokonać kilkaset metrów od szosy. Dlatego właśnie Przylądek Girao to obowiązkowy punkt każdej wycieczki na Maderę. A nawet jeśli wolisz mniej aktywnie spędzony czas, to Madera wczasy są też świetnym momentem, aby tutaj być!

Madera wczasy – zobacz wiszące ogrody
Tym, co najbardziej zdumiewa turystów odwiedzających tę część Madery są pola czy plantacje, urządzone nie tylko na płaskim terenie u stóp klifu, ale też na wąskich półkach skalnych, właściwie: wszędzie wokół. Pracowici Maderczycy obsadzili te niewielkie poletka trzciną cukrową, winoroślą, ale przede wszystkim bananowcami. Napotkany na klifie wyspiarz opowiada mi, że pierwsze takie wiszące poletka powstały już kilkaset lat temu, w pierwszym etapie kolonizacji Madery. Chodziło wówczas o to, aby każdy nadający się od uprawę skrawek ziemi dawał pożywienie pierwszym mieszkańcom wyspy.

Polski akcent na dalekiej Maderze
W tym miejscu nie można nie zapomnieć o legendzie sprzed niemal sześciuset lat. Według Maderczyków król Władysław Warneńczyk wcale nie zginął w bitwie pod miastem w dzisiejszej wschodniej Bułgarii. Przeciwnie – dostał się do tureckiej niewoli, z której potem zbiegł. Przez jakiś czas król Władysław mieszkał na Maderze, ożenił się nawet z miejscową szlachcianką. Na nieszczęście – łódź z polskim władcą na pokładzie został przygnieciony skałami spadającymi właśnie z Cabo Girao!
Madera wczasy – wizyta w Izbie WIlków
Nasyciwszy oczy widokami ze szczytu klifu schodzę powoli schodami w dół. Wokół mnie rozpościerają się najwspanialsze panoramy nadmorskiej części Madery: strome pola obrośnięte niesamowitą, egzotyczną roślinnością, a soczysta zieleń dosłownie parzy w oczy! Po kilkudziesięciu minutach docieram do miejscowości Camara de Lobos – Izby Wilków. To jedna z najstarszych miejscowości na Maderze, cel niejednej wycieczki. A – przyznajmy – niebanalna nazwa miasteczka pochodzi jeszcze z XV wieku, kiedy to pierwsi odkrywcy napotkali na okolicznych skałach kolonię fok, zwanych wilkami morskimi. A wilki to po portugalsku Lobos – ot i cała tajemnica.



Śladami sir Winstona
Jak się okazało, na skałach wokół Camary lubią przesiadywać nie tylko foki, ale również… politycy. Sir Winston, spędzający tu sporo czasu pomiędzy pierwszym, a drugim okresem pełnienia funkcji premiera, zwykł nie tylko spacerować po okolicznych wzgórzach. Kochał też (o czym zapewne niewielu wie!) wnosić sztalugi, pędzle i… malować. Ulubionym miejscem Premiera było Miradouro (czyli punkt widokowy) de Winston Churchill. To stąd właśnie namalował on w styczniu 1950 roku obraz, uwieczniający słynną maderską przyrodę.
Jest już popołudnie. Wracam do Funchal, urzeczony pięknem wyspiarskiej natury. Wiem już, że Cabo Girao oraz Camara de Lobos to dobry początek mojej wycieczki na Maderę.
Sprawdź nasze wycieczki na Maderę (oraz do równie ciepłej południowej Portugalii)
Warszawa-Chopin
Katowice
Gdańsk
Wszystkich terminów:2
Najbliższy wyjazd:
06.09.2026 – 13.09.2026


