Portugalia wycieczki objazdowe – poznaj naszą ofertę!
Warszawa-Chopin
Poznań
Wrocław
Kraków
Wszystkich terminów:11
Najbliższy wyjazd:
25.07.2026 – 01.08.2026
Warszawa-Chopin
Katowice
Gdańsk
Wszystkich terminów:2
Najbliższy wyjazd:
06.09.2026 – 13.09.2026
Wczasy w Portugalii – jacy są Portugalczycy?
- wbrew pozorom są bardzo odmienni od swoich jedynych sąsiadów
- mecz jest dla nich o niebo ważniejszy od punktualnego przybycia na spotkanie
- niemal na pewno regularnie spotkasz Portugalczyków mówiących (choćby trochę) po angielsku
Często podróżując po Europie (lub świecie) mamy tendencję do uogólniania naszej wiedzy o narodach. Bo: skoro mieszkają obok siebie, to na pewno są do siebie podobni. Na tej zasadzie Estończycy są podobni do Łotyszy, Bułgarzy do Rumunów, Słoweńcy do Serbów (w końcu to dawna Jugosławia). A do kogo podobni są Portugalczycy – do… Hiszpanów? Tymczasem często sąsiedzi, choć mówiący podobnymi językami, są od siebie dość mocno odmienni. I taki właśnie przypadek mamy w Portugalii – z Hiszpanami łączy ich zbliżony język, nieco podobieństw kulinarnych czy historycznych, ale też różni wiele. To obyczajowość, ekspresja, temperament i wiele innych cech definiujących to, jak zachowują się ludzie w danym kraju. Jeśli zatem macie w planach czy to wycieczki do Lizbony, czy niespieszne wczasy w Portugalii, łatwo przekonacie się, jacy są Portugalczycy.

Jacy są Portugalczycy?
Na pewno nie są Południowcami w pełnym tego słowa znaczeniu. Jeśli oczekujesz w Portugalii ekspresji i wymachiwania rękoma przy najbardziej błahej rozmowie, to… To lepiej wyskoczyć na południe Hiszpanii. Albo do Neapolu czy Palermo. Nie oznacza to bynajmniej, że mieszkańcy krańca Europy są chłodni, jak powiedzmy Skandynawowie. Jasne, to naród ciepły, przyjazny, pomocny, ale zdecydowanie mniej ekspresywny od innych mieszkańców znad Morza Śródziemnego. Wejdźcie do typowej trattorii w Italii, a potem do tasci w Portugalii. Zapewniamy Was, że we Włoszech będzie przynajmniej o 20 decybeli głośniej!

Jeśli zapytasz Portugalczyka o np. drogę, o najbliższą toaletę czy restaurację, na pewno odpowiedź rozpocznie się od uśmiechu. A potem – jeśli nasz rozmówca zna angielski – dostaniemy wyczerpującą odpowiedź. A jeśli nie – odpowie nam rękoma, gestami czy rysunkiem. Albo poprosi innego przechodnia, aby zrobił to za niego. Tak na marginesie: znajomość angielskiego w Portugalii jest o niebo lepsza niż w Hiszpanii czy Włoszech, o Francji nie wspominając.
Wczasy w Portugalii – pójdźmy do kościoła lub przyjdźmy na czas
Może podczas wycieczki do Portugalii nie będzie to aż tak jaskrawie widoczne, ale Portugalczycy mają (a jednak!) bardzo południowe podejście do czasu. Może nie aż tak bardzo, jak np. w Gruzji czy Afryce (z którą sąsiadują przez Atlantyk). Jest ono jednak znacznie luźniejsze, niż w Polsce, o Niemczech czy Skandynawii nie wspominając. Jak napisaliśmy przed chwilą – wobec turystów starają się być zdecydowanie bardziej na czas. Ale wystarczy zajrzeć do typowej miejscowej knajpki, aby przekonać się, że rzut karny ulubionej drużyny jest o klasę ważniejszy od szybkiego obsłużenia gościa. Nawet, gdy ten pochodzi z dalekiej Polski). A i otwarcie knajpki może się „nieco” opóźnić wskutek tak ważnych i obiektywnych przyczyn, jak rozmowa z psiapsiółą dwie przecznice dalej.
„Gdy Braga się modli, a Lizbona bawi, to w Algarve otworzą kościół za trzy dni”. To jedno zdanie idealnie obrazuje stosunek Portugalczyków do kościoła. Podobnie jak w Polsce – sporej liczbie ochrzczonych towarzyszy ok. 20-procentowa grupa chodzących do kościoła. Są tu też spore różnice regionalne – im dalej na południe kraju, tym procent osób w kościołach jest mniejszy. Wszystkie najważniejsze ośrodki religijne mieszczą się na północy lub w centrum kraju. Tymczasem na południu w bardzo wielu miejscowościach kościół jest otwierany tylko w niedzielę. Bywa, że w co drugą, gdyż jeden ksiądz obsługuje kilka miejscowości.
A co lubią Portugalczycy?
Wczasy w Portugalii – jak w każdym innym miejscu na świecie – niosą za sobą pewne stereotypy. Na tej zasadzie każdy Rosjanin (i Polak) pije wódkę, a każdy Szkot chodzi w kilt’cie. Ale jest jednak kilka cech, które mocno wyróżniają mieszkańców Portugalii. Bowiem typowy mieszkaniec tych ziem jest zwykle niski, często (panowie) nosi wąs. Na pewno również kocha futbol i kilka razy dziennie oddaje się swojej ulubionej (choć drobnej i taniej) rozrywce, jaką jest cafizinho. To „kawusia” pita rano, w południe, po obiedzie i po kolacji.



Portugalczyk, spotykając rodaka (zwłaszcza gdzieś poza własnym krajem) zapyta go zwykle na początku o imię (to oczywiste) i miasto pochodzenia (w sumie też). Ale zaraz potem o to, której z lokalnych drużyn kibicuje i które lokalne piwo popija. Ta przedostatnia cecha nie przeradza się – na szczęście! – w jakiekolwiek bitwy stadionowe. Może pamiętacie wielkie oczy u Greków, gdy przegrani Portugalczycy gratulowali (fakt: ze łzami w oczach) swoim rywalom wygranej!
Podobno większość Portugalczyków ma ojca o imieniu Jose, Manuel, Antonio lub Joao, a mamę lub babcię o pospolitym imieniu Maria. Przyozdabia ściany talerzami, a Sagres oznacza dla niego markę piwa, a nie miasto na południu kraju ze wspaniałymi tradycjami szkoły morskiej sprzed stuleci. No i najważniejsze: uważa, że druga w nocy (druga wieczorem?) to jeszcze wczesna pora, aby iść spać. Z kolei jedenasta przed południem (rano?) to za wcześnie, aby wstawać.
Mamy nadzieję, że albo nasze wycieczki na Maderę albo wycieczki do Portugalii pozwolą Wam łatwo przekonać się, czy to, co napisaliśmy to tylko stereotypy, czy jednak szczera prawda!
Sprawdź nasze wycieczki do Portugalii
Warszawa-Chopin
Poznań
Wrocław
Kraków
Wszystkich terminów:11
Najbliższy wyjazd:
25.07.2026 – 01.08.2026
Warszawa-Chopin
Katowice
Gdańsk
Wszystkich terminów:2
Najbliższy wyjazd:
06.09.2026 – 13.09.2026


