Wycieczka do Porto, wycieczka do Lizbony – zobacz naszą ofertę!
Promocyjne terminy
Warszawa-Chopin
Katowice
Gdańsk
najniższa cena z ost. 30 dni: 6200 zł (22.04.2026)
Wszystkich terminów:3
Najbliższy wyjazd:
12.07.2026 – 19.07.2026
Kraków
Warszawa-Chopin
Poznań
Wrocław
Wszystkich terminów:6
Najbliższy wyjazd:
24.07.2026 – 31.07.2026
Porto wino – o czym pamiętać wybierając napój Bachusa w Porto?
- flaczki, ciężkie kanapki i kapuśniak – czy to aby na pewno lekka, portugalska kuchnia?
- kawa czy jednak (portugalska!) herbata? – przekonaj się sam
- vinho verde i moscatel – skosztuj niektórych spośród win z Porto
Czy nadal będzie to dorsz – bacalhau – w kolejnej z setek wersji? Lizbończycy kochają słynne pasteis de nata – czy mieszkańcy Porto również? Czy również mieszkańcy tej części kraju kochają wino i mocną kawę? Przekonaj się o tym wszystkim podczas wycieczki do Porto – zobacz, jak smakuje tamtejsza kuchnia. Porto wino i jego kuchnia – poznaj potrawy i wina w regionu Douro podczas wycieczki do Porto!

Kanapka, flaki i kapuśniak
Czyżby powyższy podtytuł nie brzmiał dla Was zbyt zachęcająco? Czy jednak kuchnia Portugalii nie kojarzy Wam się z lekkimi daniami, z rybami, owocami morza? Jednak północ jest inna – na pytanie: „Co zjeść w Porto” usłyszycie taką właśnie odpowiedź. Ale po kolei!
Francesinha – to właśnie najsłynniejsza kanapka w tej części Portugalii. Składa się z dwóch skibek, między które wkładamy szynkę, plastry wołowiny i wieprzowiny, pokrojoną wędzoną kiełbasę. Powstałą w ten sposób kanapkę obkładamy roztopionym żółtym serem, a całość oblewamy sosem na bazie piwa. Zdecydowanie nie jest to danie dla odchudzających się! Niewiele mniej kalorii mają tripas a moda do Porto – flaczki duszone z mięsem, ziołami i fasolą. Oczywiście – nawet relatywnie mięsożerni Polacy nie zawsze kochają podroby, ale według mieszkańców Porto, jest to obowiązkowy punkt na kulinarnej mapie miasta.
Trochę mniej kaloryczne jest caldo verde – a więc dosłownie „ciepłe zielone”. To rodzaj kapuśniaka, przyrządzanego z posiekanej kapusty, którą gotuje się długo na małym ogniu. Na tyle długo, aby wywar nabrał charakterystycznego zielonego koloru, ale – z drugiej strony – aby kapusta się nie rozgotowała. A na koniec przyrządzania zupy dodaje się do niej podsmażoną kiełbasę i polewa oliwą z oliwek. I taka (raczej ciężka i kaloryczna) jest odpowiedź na pytanie: co zjeść w Porto.
Czas na kawę (i słodkie!)
To, co piją mieszkańcy północy Portugalii to nie tylko Porto wino, ale również (przede wszystkim?) kawa. Wprawdzie Portugalia to jedyny kraj w Europie, w którym uprawia się herbatę, ale to właśnie kawa jest najczęściej pitym ciepłym napojem. Co ciekawe: pomimo podobieństwa sposobów przyrządzania, portugalskie kawy mają całkowicie odmienne nazwy od swoich włoskich odpowiedników. Popularne w Italii espresso nazywane jest tutaj ‘cimbalino’ – od nazwy pierwszych ekspresów, jakie dotarły nad Tag czy Douro. Na tej samej zasadzie część Polaków nazywa odkurzacze ‘elektroluksami’. Włoska cafe lungo to w Porto carioca, natomiast cafe macchiato zamówimy w Porto pod nazwą pingo lub meia de leite. Co kraj (lub: co bar) to obyczaj!
Ale wracając do herbat – praktycznie w każdej kawiarni (w przeciwieństwie do Włoch) zamówimy cha. Niestety rzadko będzie to portugalska herbata z Azorów, raczej azjatycka czy południowoamerykańska. Ciekawym napojem, rodzajem lemoniady na ciepło jest carioca de limao. Przygotowuje się ją zalewając skórkę cytryny wrzątkiem i dodając świeżo wyciśnięty sok z owoców. Wbrew pozorom świetnie gasi pragnienie!



Porto wino – czyli autentyczny must-drink dla każdego!
Portugalia od lat plasuje się w pierwszej dziesiątce największych producentów wina na świecie. Co ważne – w przeciwieństwie do choćby Włoch, Czarnogóry czy Gruzji – większość wyrbów trafia na eksport. Ale nie oznacza to, że w Porto brakuje wina! Kuchnia Porto byłaby sporo uboższa, gdyby posiłkom nad Douro nie towarzyszył napój bogów.
Jeśli trafimy tutaj latem, z pewnością kelnerzy będą nam proponować vinho verde. To napój idealny na sierpniowe upały, wino świeże, młode i lekko musujące. Samo określenie verde czyli zielony oznacza tu nie tyle kolor napoju, ile właśnie jego młodość. Charakterystyczne dla vinho verde są delikatne bąbelki, powstające naturalnie podczas fermentacji. Ale młodość tego wina porto oznacza również, że musimy je spożyć najpóźniej w dwa lata od produkcji; nie nadaje się też do leżakowania.
Drugie popularne wino z porto to moscatel. To wino wyróżnia się charakterystycznym aromatem, łączącym woń cytrysów, konwalię i pszczeli wosk. Czasem winiarze dodają trochę wina z gron dzikiej winorośli – właśnie to (według nich) zapewnia najbardziej oczekiwany przez klientów smak i zapach moscatela. Jest on, podobnie, jak oryginalne wino porto, winem wzmacnianym. Aby uzyskać takie gatunki wina, przerywa się fermentację, gdy w moszczu pozostaje jeszcze trochę cukru. Jest to więc wino deserowe i zdecydowanie mocniejsze od średniej, osiągające nawet 18%. Przed rozlaniem leżakuje kilka lat w dębowych beczkach. A już po tym, jak trafi do sprzedaży, nadaje się doskonale nawet do wieloletniego leżakowania.
Zachęceni smakami? Jesteśmy pewni, że kuchnia porto i wina porto czekają na Was. Zatem… do zobaczenia w jakieś milej, rodzinnej portugalskiej knajpce!
Sprawdź nasze wycieczki do Portugalii
Kraków
Warszawa-Chopin
Poznań
Wrocław
Wszystkich terminów:6
Najbliższy wyjazd:
24.07.2026 – 31.07.2026


