Wycieczki do Uzbekistanu – poznaj naszą ofertę!
Kiedy jechać do Uzbekistanu? – unikaj mrozów i upałów!
- latem w wielu miejscach temperatura przekracza to, do czego jesteśmy przyzwyczajeni!
- zima bywa z kolei sroga – nawet jeśli nie ma mrozów, to może mocno wiać
- zimą również spada 3/4 uzbeckich deszczów, zatem najlepiej jechać…
Od dobrego wyboru terminu wyjazdu zależy dużo. A nawet bardzo dużo! Jeśli pojedziemy dokądś w okresie deszczowym – zobaczymy niewiele. Nawet w miastach będziemy się chować przez deszczem. A co tu dopiero mówić o trasach trekkingowych, punktach widokowych czy wędrówkach po miejscowych wioskach? Pytanie o datę wyjazdu jest oczywiście również ważne w Azji Środkowej. Zatem: kiedy jechać do Uzbekistanu? Jaka tam jest pogoda latem, a jaka zimą? Kiedy pada? Jeśli chcesz się wybrać na wycieczki do Uzbekistanu z nami – to jest właśnie artykuł dla Ciebie!

Kiedy jechać do Uzbekistanu – unikaj wakacji
Tak, niestety. Wakacje, kiedy na pewno wielu z Was chciałby wziąć wolne, to zły moment na wyprawy do Uzbekistanu. Dlaczego? Zanim odpowiemy wprost, spójrzcie na mapę. Kraj leży w samiutkim sercu Azji. Daleko od jakiegokolwiek morza, oceanu czy choćby większego jeziora, które łagodziłoby letnie upały. Co więcej: Uzbekistan jest jednym z dwóch na świecie krajów podwójnie śródlądowych – ani sam nie posiada dostępu do morza, ani też żaden z jego sąsiadów nie może pochwalić się morskim portem czy plażami. Dlatego właśnie klimat Uzbekistanu jest skrajnie kontynentalny.
Co to oznacza dla turysty, któremu marzy się wycieczka do Uzbekistanu? Dwie rzeczy: dobrą i złą. Dobra jest taka, że w sercu Azji serio trudno jest zmoknąć (z zastrzeżeniem tego, co napiszemy poniżej). Zła jest z kolei taka, że latem panują tutaj ekstremalne temperatury. Średnia temperatura lipca w stolicy, Taszkiencie jest o ok. 10 stopni wyższa, niż w Polsce. Ale w Samarkandzie czy Bucharze, miastach leżących bliżej pustyni, jest to już 11-12 stopni więcej, niż to, do czego przywykliśmy w kraju.

No to może zimą?
Odpowiemy krótko: również nie. I to z dwóch powodów. Po pierwsze zima to najbardziej deszczowy okres roku. A nawet więcej: jedyny deszczowy. Dość powiedzieć, że przez cztery miesiące, od grudnia do marca Uzbekistan doświadcza ok. 70% swoich opadów. Ale powód drugi jest nie mniej ważny: to właśnie wtedy możecie doświadczyć słynnych, środkowoazjatyckich mrozów. Wprawdzie Uzbekistan nie jest aż tak zimny, jak choćby sąsiedni Kazachstan, ale nawet tutaj (w krainie melonów i granatów) mogą zdarzyć się dni z mrozami sięgającymi 15 czy 20 stopni poniżej zera.
A więc kiedy jechać do Uzbekistanu? Wiosną czy jesienią?
To pytanie zawiera już w sobie odpowiedź: na podróż do Uzbekistanu dobra jest zarówno wiosna, jak i jesień. Doświadczymy wtedy umiarkowanych temperatur, wynoszących zwykle 12-18 stopni w nocy i ok. 20-26 w dzień. A więc przyjemna późna wiosna lub wczesna jesień – porównując to z warunkami polskimi. Do tego nie grożą nam deszcze, a nawet jeśli pokropi, będzie to niegroźny, przelotny opad.



Na pewno macie w tym momencie pytanie: kiedy jechać do Uzbekistanu: wiosną, czy jesienią? I tutaj nie ma jednej odpowiedzi. Wiosna to świeża roślinność, zieloność na polach, a nawet (!) miejscami na pustyni. To nowalijki na straganach, budzące się życie. Z kolei jesień pozwala nam rozkoszować się wielką obfitością owoców na targowiskach, nocując w guesthouse’ach zostanie na pewno poczęstowani konfiturami czy dżemami z tegorocznych zbiorów.
Jest jeszcze jeden aspekt jesiennej wycieczki do Uzbekistanu: zbiór bawełny. Na początek warto Was uspokoić: wyjazdy „na bawełnę” nie mają już takiego rozmachu, jaki miały w czasach jedynych słusznych. Ale po dziś dzień środkowa jesień oznacza, że tysiące mieszczuchów wyrusza na prowincję, aby pomóc z zbiórce uzbeckiego „białego złota”. Jeśli nasza wyprawa do Uzbekistanu przypadnie właśnie wtedy (to październik, czasem również I połowa listopada), mamy szansę podejrzeć jeden z socjologicznych fenomenów Azji Centralnej. Z drugiej strony: tysiące Uzbeków podróżujących ze swoich miast na bawełniane pola oznacza większy tłok na bazarach, w pociągach czy w innych miejscach. Ale chyba i tak warto!
Zatem: do zobaczenia w trakcie wycieczki do Uzbekistanu, zapewne wiosną lub jesienią!


