Skip to content

USA

Wycieczki USA – czego nie robić w Stanach Zjednoczonych

Sprawdź nasze wycieczki do Stanów Zjednoczonych

Wycieczki USA – czego nie robić podczas wycieczki do Stanów?

  • nie licz na transport publiczny – w wielu miejscach on po prostu nie istnieje
  • pamiętaj o większej, niż w Europie, przestrzeni prywatnej Amerykanów
  • nie zapominaj o napiwkach!

Wycieczki USA to dla wielu spełnienie marzeń. Amerykański sen, który może stać się Waszym udziałem! Przecież wielu z Was ma takie marzenie, jak wycieczka do Nowego Jorku albo wyprawa do parków narodowych w zachodniej części kraju. Stany Zjednoczone wydają nam się krajem bliskim, „oswojonym” – przecież większość współczesnych Amerykanów ma korzenie w Europie, a sam kraj powstał jako kolonia brytyjska. Ale, pomimo to, Stany w wielu aspektach różnią się od Starego Kontynentu. Niektóre z tych różnic mogą być dla nas dość mocno frustrujące, inne z kolei to po prostu różnica kulturowa między tym, do czego przywykliśmy w Europie, a tym, co zastaniemy podczas wycieczka do USA. Tutaj zebraliśmy dla Was kilka istotnych różnic między Polską (czy też, szerzej, Europą), a Stanami.

parki narodowe usa

Wycieczki USA – pamiętaj o transporcie

Stany Zjednoczone to naprawdę duży kraj. Nawet w znacznie mniejszych Niemczech, Francji czy Hiszpanii rzadko podróżujemy z jednego końca kraju na drugi, a co dopiero w wielokrotnie większych Stanach! Zatem jeśli w Waszych planach jest wycieczka do USA, to zaplanujcie zwiedzanie części tego ogromnego kraju. Tak również my planujemy Wasze wyjazdy do USA, dlatego też w ofercie Misja Go! znajdziecie osobno: wycieczka do Nowego Jorku, osobo: wycieczka do Kalifornii i jeszcze osobno wyprawa do Parków Narodowych.

Pamiętajcie też, że poza dużymi miastami transport publiczny albo nie istnieje wcale, albo jest znacznie ograniczony. Tutaj często nie da się w ogóle podróżować między miastami (nawet relatywnie nieodległymi) bez samochodu. Również mniejsze miasta nie oferują tramwajów czy nawet autobusów – własne (lub wynajęte) auto jest często jedyną opcją.

wycieczki do stanów

Jacy są Amerykanie? – nie podchodź zbyt blisko

Zapewne wielu z Was zwiedzało popularne kraje Europy Południowej. Przecież wycieczka do Włoch czy wycieczka do Portugalii to już standard dla wielu Polaków od lat. Zwiedzając Śródziemnomorze spotkaliście się z pewnością z tym, że Włoch czy Hiszpan podchodzi do Was bardzo blisko, często – po zwykłym pytaniu o sklep, toaletę czy przystanek, bierze Was za rękę i tam prowadzi. Zupełnie inaczej będzie podczas wycieczki do Stanów Zjednoczonych. Tutaj funkcjonuje duuużo szersza przestrzeń prywatna, której nie powinniśmy przekraczać! Zatem: nie podchodźmy szczególnie blisko do Amerykanów, nie mówmy zbyt głośno, nie gestykulujmy „po włosku” i nie chwytajmy Amerykanów za ręce czy nie klepmy po plecach. Co kraj to obyczaj!

Wycieczki USA – nie mierz niczego „ po europejsku”

Zwiedzając Stany warto pamiętać o dwóch sprawach związanych z liczeniem. Najważniejszą różnicą jest z pewnością to, że Amerykanie używają systemu imperialnego. Jeśli odpowiesz Amerykaninowi, że mieszkasz np. 300 km od Berlina, do najbliższej piekarni masz 300 metrów, a typowa temperatura wiosną w Polsce to 15-20 stopni, to… wywołasz tylko niemałe zdziwienie. Po prostu Amerykanie liczą w jardach i milach, podają temperatury w stopniach Fahrenheita, a wodę (i inne płyny) kupują na galony. Co z tego, że system metryczny jest logiczniejszy, łatwo podzielny… Mieszkańcy tamtej strony Atlantyku mają inne przyzwyczajenia, o czym – niestety – dość szybko przekonacie się w trakcie wyprawy do USA.

wycieczki do nowego jorku
wycieczki do usa itaka
floryda wycieczki objazdowe

Drugi temat liczbowy – jeśli w polskim (niemieckim, hiszpańskim czy rumuńskim) sklepie zauważycie cenę za jakiś produkt wynoszącą 10 złotych (euro, lei czy koron) to tyle właśnie ten produkt kosztuje  w kasie. To, że w cenę wliczony już jest VAT, nie musi nas to specjalnie interesować. Po prostu cena zarówno na półce (czy w restauracyjnym menu) ów VAT już zawiera. W USA jest zupełnie inaczej: ceny „półkowe” to ceny netto, a podatek od sprzedaży jest doliczany dopiero przy kasie. Co więcej: ten podatek bywa inny w każdym mieście, hrabstwie czy stanie! Zatem – tak do końca nigdy nie wiesz, ile finalnie zapłacisz za swoje zakupy podczas wyprawy do USA.

Czas na zakupy i kolację – nie zapomnij o „tipach” i paszporcie!

usa wycieczki objazdowe

Nie mniejsze problemy czekają na Was w sklepach (nazwijmy to) monopolowych oraz w restauracjach. W tym pierwszym miejscu personel ma zawsze prawo zapytać Was o dokument tożsamości – chodzi oczywiście o Wasz wiek. Są dwie ważne różnice między Polską a Stanami – tam po pierwsze wolno kupić butelką wina mając lat 21, a po drugie: sprzedawca ma prawo zapytać o wiek nie tylko osoby kupującej, ale też jego/jej współtowarzyszy. 

Równie niełatwo może być w restauracji. Oczywiście: również w Polsce (i wielu innych krajach) dajemy napiwki. To przecież normalne! Jednak napiwki w USA mogą być dla Was pewnym zaskoczeniem. Są one przede wszystkim znacznie wyższe od europejskich – wypada dać od 15 do 20% wartości rachunku, a czasem nawet 25. Drugim – potencjalnym – problemem może być to, że te napiwki są niemalże „wymagane”. Tzn wyjście z knajpki bez „tipowania” jest bardzo źle widziane. Zdarzają się też sytuacje, że obsługująca nas osoba wybiega z restauracji za nami pytając o to, czy serwis był rzeczywiście tak zły, że nie zostawiliśmy napiwku?

Jak widzicie – jest kilka spraw, o których nie należy zapominać będąc w Stanach. Zapewne początek wyjazdu może być dla Was trudny, ale po dwóch-trzech dniach wycieczki do USA przywykniecie do tamtejszych zwyczajów 😊

Sprawdź nasze wycieczki do USA