Skip to content

Rumunia

Wycieczka do Rumunii śladami Drakuli

Sprawdź nasze wycieczki do Transylwanii

Wycieczka do Rumunii
First minute najbliższy: 15.09.2026

Promocyjne terminy

15.09.2026 – 19.09.2026

Kraków

Warszawa-Chopin

ceny od
3399 zł
3599 zł

najniższa cena z ost. 30 dni: 3399 zł (22.05.2026)

Pozostał tylko1termin

15.09.2026 – 19.09.2026

Nie zwlekaj!
Zobacz

Rumunia śladami Drakuli – co warto wiedzieć o Vladzie Tepesu?

  • książę Vlad przebywał na dworze osmańskim w Stambule
  • jego przydomek można przetłumaczyć jako „Syn Diabła” lub „Syn Smoka”
  • w jednym z miast Transylwanii wbił na pale kilkudziesięciu mieszczan. W którym? – poczytaj!

Syn Smoka lub Syn Diabła, potomek lokalnego władcy znanego z obrony chrześcijaństwa. Inspiracja dla autorów wielu książek czy filmów, członek dworu osmańskiego w Stambule. Bohater (zresztą negatywny) bodaj pierwszej w dziejach Europy wojny propagandowej. O kim mowa? O słynnym Vladzie Tepesu, zwanym zwykle Drakulą. Ale jednocześnie: o postaci niezwykle barwnej i ciekawej, obrosłej legendami; postaci, która miała tyleż wad, co zalet. Dlatego właśnie objazd tego arcyciekawego, bałkańskiego kraju, Rumunia śladami Drakuli, to wspaniały pomysł, aby dowiedzieć się prawdy o księciu Vladzie!

wycieczki do rumunii rainbow

Skąd przezwisko Vlada Tepesa? 

Książe Tepes urodził się w transylwańskiej Sighisoarze, jako drugi syn tamtejszego hospodara (czyli księcia) Wlada II, zwanego Diabłem. Ojciec był też członkiem tzw. Zakonu Smoka, powołanego przez króla Czech i Brandenburgii do obrony wschodnich, chrześcijańskich rubieży Europy. I właśnie od nazwy zakonu (Draco = Smok) oraz od przezwiska ojca (Dracul = Diabeł) pochodzi przydomek młodego Vlada Tepesa. Nie wchodząc w szczegóły rumuńskiej gramatyki: Draculea to po prostu „syn smoka” lub „syn diabła”. Ot i całe wytłumaczenie! Ale na pewno znacznie więcej usłyszycie od naszego przewodnika podczas wycieczki do Rumunii! 

Rumunia śladami Drakuli – jaka była młodość i dorosłość księcia?

Vlad w wieku jedenastu lat został porwany (wraz z ojcem i bratem) do Stambułu. Sułtan dość szybko uwolnił ojca. Jednak – by zapewnić sobie jego lojalność wobec Turcji – kazał nadal trzymać w Stambule młodego Vlada. Drakula spędził nad Bosforem (choć mówi się też, że w Anatolii) kolejne siedem lat. Na ziemie wołoskie powrócił dopiero po śmierci ojca, jednak kolejne lata spędził w Mołdawii, dokąd został wygnany przez Węgrów. Jednak sukcesywnie zyskiwał przychylność Madziarów, zatem ostatecznie wrócił na ojcowski tron.

wycieczka do rumunii rainbow

Już krótko później rozpoczęła się krwawa historia Drakuli. Kiedy Vlad dowiedział się o tym, że niektórzy z wołoskich bojarów przyczynili się (zdradą lub aktywnym działaniem) do śmierci swojego ojca, postanowił dokonać zemsty. Podstępem (było to zaproszenie na wielkanocny obiad) ściągnął ich do zamku, po czym część bojarów zakończyła żywot na palach, inni z kolei zostali przegnani 200 kilometrów z Targoviste do Poenari, trasą przez góry. Kiedy wygnani dotarli na miejscu, nie zaznali bynajmniej spoczynku. Vlad kazał im tam budować kolejną twierdzę – zamek Poenari. 

Jak narodziła się legenda Vlada Palownika?

Rumunia śladami Drakuli to nie tylko miejsce narodzin hospodara czy słynny zamek Bran. To również wizyta w Braszowie – to w tym mieście książę Tepes wbił na pale kilkudziesięciu (choć mówi się też o liczbie trzycyfrowej) mieszczan, którzy wpadli w mściwe ręce księcia. Ale legenda narodziła się w inny sposób. Otóż Vlad, starając się (mówiąc dzisiejszym językiem) starał się chronić lokalny rynek i tym samym ograniczył wjazd do swojego księstwa obcym kupcom, zapoczątkował (podobno pierwszą!) kampanię propagandową.

Pierwsze pamflety przeciw Vladowi pojawiły się w latach 60. XV wieku i mówiły o gotowaniu żywcem ofiar przez księcia, o wbijaniu na pal matek oraz przybijaniu niemowląt do ich piersi. Jednocześnie szkalowano Drakulę na dworze węgierskim. Do Budapesztu docierały informacje o rzekomym spiskowaniu przez Drakulę z Turczynem przeciwko monarchii madziarskiej. Rok później podobne pamflety trafiły do cesarza rzymskiego; mówiły one o tyranie, spijającym krew swoich ofiar. 

W tym samym roku na madziarskim dworze Macieja Korwina (urodzonego zresztą na terenie dzisiejszej Rumunii) pojawił się papieski legat. Przywiózł on informacje o tym, że książe Tepes rzekomo uśmiercił 40 tysięcy swoich poddanych. Ta liczba jest niemożliwa z bardzo prozaicznego powodu – Drakula musiałby zabić aż ponad 20 procent populacji własnego księstwa!

rumunia tropami drakuli
wycieczki objazdowe do rumunii
rumunia śladami drakuli

Rumunia śladami Drakuli – co zostało z legendy do dziś?

Wprawdzie kolejne publikacje (OK, nazwijmy to wprost – pamflety) ukazywały się również w innych europejskich krajach w późnym średniowieczu, to znana dziś legenda narodziła się znacznie później. Dlaczego dziś jeździmy na wycieczki do Rumunii tropami Drakuli? Wszystko przez irlandzkiego pisarza Brama Stokera, który pod koniec XIX wieku wydał powieść „Drakula”. Stworzył on w niej postać hrabiego-wampira o tym właśnie imieniu. Postać stała się jednym z symboli Rumunii, częścią kultury popularnej. Wykorzystano ją nie tylko w kolejnych filmach, ale też w milionach pamiątek, gadżetów z Rumunii. I to pomimo faktu, że irlandzka książka nie ma aż tak wiele prawdziwych związków z pierwowzorem.

A jak było naprawdę? Oczywiście dziś nie cofniemy się do XV wieku, do czasów księcia Vlada. Ale na pewno nasza wycieczka do Rumunii pozwoli Wam rozwiać tę mniej prawdziwą część legendy Vlada Tepesa!

Sprawdź nasze wycieczki do Rumunii

Wycieczka do Rumunii
First minute najbliższy: 15.09.2026

Promocyjne terminy

15.09.2026 – 19.09.2026

Kraków

Warszawa-Chopin

ceny od
3399 zł
3599 zł

najniższa cena z ost. 30 dni: 3399 zł (22.05.2026)

Pozostał tylko1termin

15.09.2026 – 19.09.2026

Nie zwlekaj!
Zobacz