Wycieczki do Petry… i nie tylko – poznaj naszą ofertę!
Promocyjne terminy
Jordania wycieczki – o czym pamiętać przed wyjazdem?
- to kraj o ciepłym klimacie, ale na pustyni może być chłodniej
- weź dobre okulary słoneczne i zabezpieczenie przed wiatrem
- zabierz odpowiednie dolary lub euro (szczegóły w tekście)
Samolot podchodzi do lądowania. Za oknem (choć może lepiej napisać: POD oknem) rozpościera się wielka szaro-czerwonawa przestrzeń. Jedna z wielu jordańskich pustyń, tylko gdzieniegdzie urozmaicona linią drogi czy niewielkim skupiskiem palm. I jak zawsze męczy mnie jedna myśl: czy na pewno zabrałem z sobą wszystko, co będzie mi potrzebne podczas wycieczki do Jordanii?

Po pierwsze: w Jordanii jest znacznie cieplej, niż u nas. Ale…
Tak, o tym musimy pamiętać: Jordania to kraj zdecydowanie cieplejszy od Polski. O ile ścisłym latem (czerwiec-wrzesień) do Ammanu czy Aqaby lata niewielu, o tyle zimą – samoloty są pełne Europejczyków spragnionych słońca. Warto pamiętać, aby na zimowy (lub wiosenny czy jesienny) wypad do Jordanii ubrać się „jordańsko”. Innymi słowy: lepiej lekko zmarznąć przez kilka czy kilkanaście minut w drodze na polskie lotnisko, niż nosić z sobą (lub – co gorsza – na sobie!) ciepłe, zimowe ciuchy przez tydzień wycieczki do Jordanii.
Jest jednak jedno ale… Nazywa się ono „Wadi Rum” – to najwspanialsza jordańska pustynia, ze oszałamiającymi widokami, skałami, czerwonym piaskiem, z campami turystycznymi. No i właśnie – campy to nie hotel, to namioty. Bardzo wygodnie, wręcz luksusowo urządzone, ale jednak namioty. Oznacza to, że może być w nich w nocy nieco chłodniej. A po drugie: przecież – będąc w tak niesamowitym miejscu – trudno spędzić wieczór i poranek, zachód i wschód słońca w namiocie. Kto, jeśli nie my, będzie podziwiać ostatnie promienie dnia czy pierwszy ślad przedświtu? Albo – w nocy – wyjść z namiotu, aby podziwiać gwiazdy? To jedne z najwspanialszych wrażeń z Jordanii, które jednak wymagają… swetra lub polaru.

Po drugie: zabezpiecz się przed słońcem i piaskiem
Tak, w Jordanii rzadko grozi nam deszcz (choć oczywiście opad czasem się zdarza!). Dlatego też od przeciwdeszczowej kurtki bardziej przyda nam się coś, co zabezpieczy od przed słońcem czy wiatrem – szczególnie tym pustynnym. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest chusta na głowę / szyję typu buff. Może nam służyć jako… turban (wszak to kraj arabski!), jako szalik, czy nawet jako maska na usta i twarz w razie silnego wiatru gdzie na pustyni.
Bardzo ważnym elementem ubioru w Jordanii są też solidne okulary przeciwsłoneczne. Jordańskie słońce (choćby z racji położenia kraju daleko na południu) operuje mocniej, niż w Polsce. Zatem nawet podczas wiosennych czy jesiennych dni warto mieć na sobie okulary słoneczne z dobrym filtrem, aby jedyną pamiątką z Jordanii po powrocie były zdjęcia, wrażenia, przyprawy czy herbaty, a nie np. zapalenie spojówek. Pamiętajmy również o naszej skórze – warto korzystać z kremów z filtrem odpowiednim do naszej cery, a w miejscach suchych (znów wracamy na pustynię!) korzystać z kremów nawilżających.



Po trzecie: woda, jedzenie, pieniądze i inne drobiazgi
Oczywiście nie zachęcamy Was do brania z sobą kilku zgrzewek wody na Bliski Wschód. Wodę butelkowaną kupimy w Jordanii wszędzie – czasem może być tańsza (zwykły sklep), czasem droższa (choćby w Petrze). Ale z pewnością musimy pamiętać o jej regularnym uzupełnianiu.
Również w wielu miejscach znajdziemy liczne miejscowe knajpki: mogą to być małe, bliskowschodnie jadłodajnie, serwujące tabbouleh, hummusy, szawarmy czy falafele. Innym razem będą to wytworniejsze restauracje. Ale z pewnością wycieczka do Jordanii nie będzie momentem, który będzie nam się kojarzyć z głodem. Wręcz przeciwnie!
Za to wszystko trzeba oczywiście zapłacić. Płacimy – niemal zawsze – w jordańskich dinarach. Wymienimy je łatwo w bankach czy (mniej licznych) kantorach. Przed wyjazdem, idąc do naszego kantoru, warto poprosić o euro czy dolary w dobrym stanie technicznym; o banknoty nie podarte, nie naddarte, nie popisane. Jeśli chcemy wymieniać walutę zza Atlantyku, pamiętajmy też, aby zabrać możliwie najnowsze banknoty, z tzw. „dużymi głowami”. Warto też pamiętać o kilku banknotach 1-dolarowych – będą idealne na drobny bakszysz, napiwki. Jordania wycieczki to jedno z tych miejsc na świecie, gdzie bakszyszu zdecydowanie oczekuje się od białego przybysza z dalekiej europejskiej północy.
Co jeszcze może się przydać? Warto pamiętać o latarce (niezastąpiona podczas nocy na pustyni), o wygodnych sandałach, o stroju kąpielowym nad Morze Martwe czy do zatoki Aqaba. A jeśli już macie ten dokument w szufladzie i odwiedzacie ostatnie wymienione miejsce, koniecznie powinien z Wami polecieć certyfikat PADI.



I po czwarte, najważniejsze!
Dobry humor, pozytywne nastawienie i świadomość odwiedzin w kraju o innej kulturze! Przecież schabowego z ziemniakami czy rosół z lanymi kluseczkami zjesz po powrocie. Podczas wycieczki do Jordanii delektuj się Bliskim Wschodem, jego zapachami, smakami i krajobrazami!
Sprawdź nasze wycieczki do Jordanii
Promocyjne terminy


