Wycieczka do Porto – polećmy tam razem!
Warszawa-Chopin
Poznań
Kraków
Wrocław
Wszystkich terminów:4
Najbliższy wyjazd:
13.02.2027 – 20.02.2027
Wrocław
Kraków
Poznań
Warszawa-Modlin
Wszystkich terminów:7
Najbliższy wyjazd:
17.04.2027 – 24.04.2027
Czym zaskoczy Cię dworzec podczas wycieczki do Porto?
- jego nazwa pochodzi od znajdującego się tu wcześniej klasztoru św. Benedykta
- tym, co przyciąga na dworzec (poza, oczywiście, pociągami) są tysiące azulejos, którymi ozdobiono budynek
- oprócz płytek pokazujących dzieje kraju, warto spojrzeć na azulejos prezentujące historię portugalskich kolei
Dworce (podobnie, jak lotniska czy sklepy) są na ogół miejscami, które traktujemy czysto użytkowo. Przyjechać, kupić bilet, znaleźć swój peron, wsiąść i odjechać. Tymczasem w niektórych miastach najdziemy nie dworce, ale prawdziwe perełki. Jedną z takich stacji jest dworzec w Porto, noszący imię św. Benedykta. Skąd patron, który w ogóle nie kojarzy się z podróżą czy kolejami? Dlaczego warto go odwiedzić podczas wycieczki do Porto? O tym właśnie będzie nasza krótka opowieść.

Ogień, który strawił wiele
Historia rozpoczyna się w 1783 r. Niespełna 30 lat po wielkim trzęsieniu ziemi, które dotknęło Lizbonę, inna tragedia spotkała drugie portugalskie miasto. W Porto wybuchł ogromny pożar, który strawił sporą część dzisiejszego centrum. Jedną z ofiar ognia był średniowieczny klasztor św. Benedykta. Wprawdzie monastyr odbudowano, ale nawet po pełnym zakończeniu prac nie odzyskał on swojego piękna.
Dlatego też pod koniec XIX wieku, w epoce pary i elektryczności, w epoce rozwoju kolei żelaznych, podjęto decyzję o jego rozbiórce. Budowa nowego dworca rozpoczęła się 22 października 1900 roku z udziałem króla Carlosa I. Monarcha osobiście wkopał kamień węgielny pod budowę stacji. A dzisiejsza nazwa dworca, Sao Bento (św. Benedykta) pochodzi właśnie od dawnego kościoła i klasztoru, na miejscu których stoi stacja. Co ciekawe: prace toczyły się kilkanaście lat, dworzec otwarto podczas I Wojny Światowej, w 1916 r.
Słowem: klasztor, który dał nazwę stacji kolejowej, już w większości nie istnieje. Zatem o jego (byłym już) pięknie nie będzie dane nam się przekonać podczas wycieczki do Portugalii.

Azulejos pośród pociągów – uczta dla oczu podczas wycieczki do Porto
Sam budynek dworca jest wprawdzie wspaniałym przykładem architektury z kutego żelaza w stylu Beaux Arts. Jednak tym, co przyciąga tu rzesze turystów, są wnętrza ozdobione kafelkami azulejos. Ich twórcą był Jorge Colaco, najwybitniejszy artysta tworzący te kafelki w tamtych czasach. Na ścianach dworca znajdziemy ponad 20 tysięcy płytek! Co ważne: pomimo już nieco sędziwego wieku (to stulatki!) wszystkie płytki zostały dokładnie odnowione podczas generalnego remontu dworca na początku drugiej dekady obecnego stulecia. Co ważne: unikatowe płytki nie są widoczne z ulicy, dlatego należy wejść do hallu. I wtedy czeka nas naprawdę niesamowita uczta dla oczu!
Historia kraju, historia pociągów
Biało-niebieskie kafelki na ścianach przedstawiają sceny historyczne z dziejów Portugalii, najważniejsze bitwy czy spotkania monarchów. Najciekawsze to: Turniej rycerski w Arcos (odbył się w XII wieku), Przybycie króla Joao I do Porto czy Infant Henryk zdobywa Ceutę.
Ale historia kraju to nie wszystko, co zobaczymy w trakcie wycieczki do Porto na dworcu. Na suficie najdziemy sceny (co chyba nie dziwi w tym miejscu!) pokazujące historię portugalskiego transportu. A skoro znajdujemy się w Porto, niedaleko rzeki Douro, to trudno byłoby nie znaleźć na płytkach scen ze zbiórki winorośli. Wszak to winna Portugalia!



Sprawdź nasze wyjazdy portugalskie!
Warszawa-Chopin
Poznań
Kraków
Wrocław
Wszystkich terminów:4
Najbliższy wyjazd:
13.02.2027 – 20.02.2027


